"Wojna Rosji na Ukrainie wciąż trwa. Nasza niezachwiana jedność kontrastuje z rozłamem w Rosji, który ukazały wydarzenia z minionego weekendu. Zniszczenie tamy w Kachowce na początku tego miesiąca jest jedną z największych katastrof spowodowanych przez człowieka w naszych czasach. Oprócz dramatycznych konsekwencji, których byliśmy już świadkami, zagraża to również największej elektrowni jądrowej w Europie" - podkreślił Michel.
"W tych okolicznościach jeszcze bardziej będziemy potwierdzać nasze zobowiązanie do wspierania Ukrainy tak długo, jak będzie to konieczne, w tym poprzez trwałą pomoc finansową i wojskową" - dodał.
Na szczycie także: migracja, stosunki z Chinami
"Wymienimy się też poglądami na temat naszej sytuacji gospodarczej. Chciałbym, abyśmy podsumowali postępy w zwiększaniu naszej konkurencyjności, wzmacnianiu naszej bazy gospodarczej oraz zwiększaniu naszego bezpieczeństwa gospodarczego i odporności, zastanawiając się nad dalszymi działaniami, które mogą być potrzebne" - kontynuował przewodniczący Rady Europejskiej.
Jak poinformował Charles Michel, na szczycie będzie poruszony problem migracji oraz stosunków z Chinami. Przywódcy przyjrzą się też w jakim stopniu UE spełnia swoje zapowiedzi przejmowania większej odpowiedzialności za bezpieczeństwo kontynentu.
Spotkanie Rady Europejskiej poprzedzi lunch z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem, co będzie okazją do przedyskutowania kwestii związanych z bezpieczeństwem globalnym i europejskim.
Z Brukseli Artur Ciechanowicz
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.