Testy systemu mogą rozpocząć się w Kijowie we wrześniu, ale miną miesiące, zanim będzie on w pełni operacyjny - wyjaśniło źródło cytowane przez portal.
W czerwcu izraelskie media informowały, że system będzie dostępny od września najpierw w Kijowie, a następnie w innych miastach.
Izraelski system ostrzegania wykorzystuje połączenie radaru i urządzeń elektrooptycznych do wykrywania rakiet, pocisków i dronów, klasyfikowania ich wielkości i zagrożenia, jakie stanowią, oraz wskazywania na mapie obszarów, które są zagrożone.
Mieszkańcy tych obszarów otrzymują ostrzeżenia za pośrednictwem syren, powiadomień w telefonach oraz wiadomości w telewizji i radiu.
W ostatnich latach dokładność systemu została zwiększona, dzięki czemu może on precyzyjnie ostrzegać mieszkańców konkretnych obszarów dużych miast.
"Timies of Israel" zauważa, że izraelski resort obrony gościł w poniedziałek przedstawicieli władz Ukrainy w celu omówienia postępów projektu.
Z Jerozolimy Marcin Mazur
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.