Funkcjonariusze federalnego Urzędu Policji Kryminalnej mieli nakazy aresztowania siedmiu osób. Podejrzanych o terroryzm zatrzymano m.in. w Duesseldorfie, Gladbeck, Gelsenkirchen, Warendorf (w ośrodku dla uchodźców). Podejrzani w wieku 20-45 lat byli prawdopodobnie w posiadaniu broni.
Prokuratura Federalna od miesięcy prowadzi śledztwo w sprawie tadżyckiego ugrupowania pod kątem założenia i prowadzenia organizacji terrorystycznej. - Są to głównie mężczyźni pochodzący z Tadżykistanu, Turkmenii i Kirgizji. Dostali się do Niemiec na początku wojny na Ukrainie, wiosną 2022 roku, i najpóźniej do czerwca 2022 roku utworzyli na miejscu organizację terrorystyczną - wyjaśniła rzeczniczka prokuratury.
Powiązania z tzw. Państwem Islamskim
Podejrzani mają powiązania z tzw. Państwem Islamskim w prowincji Chorasan w Azji Środkowej – jedną z najgroźniejszych obecnie grup terrorystycznych na świecie. Przypuszczalnie część grupy została przemycona do Niemiec w celu dokonywania zamachów - twierdzi „Bild”.
Podejrzani planowali zamachy w Niemczech z ramienia Państwa Islamskiego. Próbowali również zdobyć broń, prawdopodobnie szpiegowali potencjalne cele w Niemczech - dodała rzeczniczka.
Jak ustalił "Bild", Tadżykowie trafiali do Niemiec przez Ukrainę, podając się za uchodźców wojennych i pokazując fałszywe dokumenty. Planowane przez nich ataki są objęte prowadzonym śledztwem – przypuszcza się, że mogły to być zamachy z udziałem kilku uzbrojonych osób.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.