To była wielka uroczystość w Białym Domu. 16 zasłużonych dla USA osób dostało z rąk prezydenta najwyższe amerykańskie odznaczenie przyznawane cywilom - . Wśród
uhonorowanych byli między innymi brytyjski fizyk , pierwszy czarnoskóry aktor Hollywood , walczący z apartheidem południowoafrykański biskup , a także senator , który nie mógł przyjechać, bo jest ciężko chory.
Wszyscy jednak z tej ceremonii zapamiętają jeden moment - gdy medal otrzymał . Ten
weteran II wojny światowej i wódz Indian z Równin wsławił się również jako historyk i autor wielu książek o indiańskiej kulturze.
NIewiele brakowało, a zostałby zapamiętany również za... wbicie pióra w oko amerykańskiego prezydenta. Barack Obama musiał się uchylić, by .
>>>Obama nie chce chodzić w obcisłych
dżinsach
W specjalnym przemówieniu przywódca USA nazwał wodza "dobrym człowiekiem". Co ciekawe, powiedział to w jego języku. Indianie z plemienia Kruków także nie ukrywają, że
cenią Obamę. Niedawno nadali mu imię .
>>>Piwo w Białym Domu receptą na rasizm?