Minister obrony Łotwy poinformował w poniedziałek, że w sprawie zagubienia dronu na łotewsko-rosyjskiej granicy wszczęto śledztwo.
Praktyka międzynarodowa. Co zrobi Rosja?
Jak dodał, łotewski resort spraw zagranicznych poinformował stronę rosyjską o zdarzeniu. Zgodnie z praktyką międzynarodową Rosja powinna zwrócić dron Łotwie, ale może do tego nie dojść i Moskwa może wykorzystywać ten incydent w celach propagandowych - podkreślił, cytowany przez portal nadawcy publicznego LSM.
"Zdajemy sobie sprawę, z jakim krajem mamy do czynienia"
Bardzo dobrze zdajemy sobie sprawę z tego, z jakim krajem mamy do czynienia - zaznaczył. Łotewskie siły zbrojne w sobotę z powodów technicznych utraciły łączność z dronem wykorzystywanym do obserwacji granicy podczas manewrów Namejs 2023. Nie był on uzbrojony.
Łączność z bezzałogowcem utracono na terytorium Łotwy. Jego potencjalne miejsce lądowania określono na podstawie toru lotu i kierunku wiatru. Z dużym prawdopodobieństwem dron wylądował na terytorium Rosji.
Z Rygi Natalia Dziurdzińska
Warszawiak z wyboru. Do stolicy przyjechał z Pomorza. Studiował polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim. W „Dzienniku” od października 2022 roku, wcześniej pracował w Polskiej Agencji Prasowej. Interesuje się polityką i sportem. Lubi chodzić na demonstrację i uliczne protesty. Rzadziej, niestety, można go spotkać w teatrze. Wolne chwile spędza słuchając rapu. Najczęściej napisanego cyrylicą. Prywatnie fan Chelsea Londyn. Ta miłość w tym roku osiągnęła pełnoletność.