Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii przypomniało, że atak na Kijów z powietrza 7 grudnia był pierwszym od 21 września.
Plan: Zniszczenie infrastruktury krytycznej
Ukraina przygotowuje się na kolejną ciężką zimę, podczas której Rosja prawdopodobnie przeprowadzi intensywną kampanię przy użyciu rakiet i dronów, wymierzoną w infrastrukturę krytyczną w całym kraju.
Podobne działania Rosjan w ubiegłym roku - przypominają analitycy - skutkowały śmiercią wielu cywilów. Podczas takich uderzeń, wymierzonych w infrastrukturę energetyczną, Rosja używała często pocisków manewrujących wystrzeliwanych z powietrza, zwłaszcza modelu Ch-101 - przypomina brytyjskie ministerstwo obrony.
Wydaje się, że 7 grudnia siły rosyjskie wystrzeliły co najmniej 16 pocisków Ch-101 z kierunku Morza Kaspijskiego, celując w Kijów. Większość pocisków została skutecznie przechwycona przez ukraińską obronę powietrzną, a szkody były minimalne. "Ani jeden pocisk wroga nie dotarł do miasta. Wszystkie pociski lecące w kierunku Kijowa zostały zniszczone przez naszą obronę przeciwlotniczą podczas podejścia do stolicy" - napisał w serwisie Telegram Serhij Popko, szef Kijowskiej Miejskiej Administracji Wojskowej.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.