Dziennik Gazeta Prawana logo
Mówienie o gotowości Ukrainy do rozmów z Rosją nie ma sensu. Negocjacji nie chce też sam Kreml.

Duże sukcesy w wojnie z Rosją Ukraina może mieć już za sobą. A grudniowe wizyty Wołodymyra Zełenskiego w Waszyngtonie oraz Brukseli pokazują, w jakim kierunku zmierza polityka Zachodu wobec Kijowa.

Amerykańscy republikanie nie ukrywają, że w debacie o migrantach z Meksyku zakładnikiem są właśnie pieniądze dla Ukrainy. Najpewniej z tego powodu prezydent Joe Biden "napompował" pakiet pomocowy dla Kijowa – zażądał od Kongresu zgody na 61 mld dol. Biały Dom przewiduje, że to najpewniej ostatnia tak wielka transza pomocy, zaś zwiększenie sumy służy negocjacjom z republikanami – by było z czego rezygnować. Demokratyczna administracja ma nadzieję, że w planie minimum uda się utrzymać propozycję z jesieni, czyli ok. 20 mld dol.

W UE jest podobnie.

CZYTAJ WIĘCEJ W NOWOROCZNYM DGP>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zbigniew Parafianowicz
Zbigniew Parafianowicz
Dziennikarz specjalizujący się w tematyce międzynarodowej i redaktor DGP
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWojna bez końca »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj