Dziennik Gazeta Prawana logo

Przesyłka dla Ukrainy zablokowana. Turcja nie wpuściła brytyjskich trałowców

2 stycznia 2024, 19:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
We wtorek, tureckie władze ogłosiły, że nie pozwolą dwóm trałowcom, które Wielka Brytania przekazała Ukrainie, na przejście przez tureckie wody do Morza Czarnego. Powodem jest to, że taki ruch naruszyłby międzynarodową konwencję regulującą przepływ jednostek przez cieśniny tureckie w czasie konfliktu zbrojnego - donosi agencja Reuters.

Wielka Brytania oświadczyła w grudniu ub. roku, że przekaże ukraińskiej marynarce wojennej dwa trałowce z zasobów Marynarki Królewskiej. Turcja, będąca członkiem NATO, poinformowała we wtorek sojuszników, że nie zezwoli statkom na korzystanie z cieśnin Bosfor i Dardanele, dopóki trwa wojna na Ukrainie.

"Twierdzenia niektórych mediów, że +okręty służące do oczyszczania z min przekazane Ukrainie przez Wielką Brytanię będą mogły przepływać przez tureckie cieśniny wiodące na Morze Czarne+ jest nieprawdziwe. Turcja od samego początku uważa +specjalną operację wojskową+ Rosji przeciwko Ukrainie za wojnę i zgodnie z art. 19 Konwencji z Montreux, dotyczącej prawa przepływania przez cieśniny, zamknęła je dla okrętów wojennych obu walczących stron (Rosji i Ukrainy). Turcja, która od 1936 r. bezstronnie i sumiennie przestrzega konwencji z Montreux, (...) stara się zapobiegać eskalacji napięcia na Morzu Czarnym. Nasi najważniejsi sojusznicy zostali należycie poinformowani, że trałowce przekazane Ukrainie przez Wielką Brytanię nie będą mogły przepłynąć przez Morze Czarne" - poinformowało centrum informacyjne kancelarii prezydenta Turcji.

Konwencja z Montreux

Konwencja z Montreux, zawarta w 1936 r., to porozumienie regulujące prawo morza w cieśninach czarnomorskich Bosfor i Dardanele. Dotyczy prawa i zasad przepływania przez cieśniny czarnomorskie statków i okrętów nienależących do Turcji, na której wodach terytorialnych znajdują się cieśniny. Jej sygnatariuszami były Australia, Bułgaria, Francja, Grecja, Japonia, Rumunia, Turcja, Wielka Brytania i ZSRR. Obowiązuje do dziś. Zgodnie z jej postanowieniami okręty wojenne krajów będących w stanie wojny nie mogą przepływać w czasie jej trwania przez tureckie cieśniny. Okręty innych państw mogą, jednak w myśl porozumienia to władze w Ankarze mają ostateczny głos w tej sprawie - jeśli Turcja uznaje, że przejście takiej jednostki grozi wciągnięciem jej w wojnę, zgody nie wyraża.

Reuters przypomniał, że od czasu napaści Rosji na Ukrainę władze w Ankarze starają się utrzymywać dobre stosunki zarówno z Kijowem, jak i Moskwą, pozostając neutralne. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj