Dziennik Gazeta Prawana logo

Korea Północna dostarcza broń Hamasowi

29 marca 2024, 19:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Strefa Gazy
Strefa Gazy/PAP/EPA
Korea Północna dostarcza broń palestyńskiemu Hamasowi - głosi analiza amerykańskiego think tanku Centrum Studiów Międzynarodowych i Strategicznych (CSIS) oparta na ustaleniach wywiadu Korei Południowej i Izraelskich Sił Obronnych.

Południowokoreańskie Narodowe Służby Wywiadowcze (NIS) potwierdziły 8 stycznia, że Hamas posługuje się bronią pochodzącą z Korei Północnej. Niezależnie od ustaleń Seulu izraelska armia poinformowała, że po ataku 7 października okazało się, iż w arsenale Hamasu znajduje się dużo północnokoreańskiego uzbrojenia. Pjongjang zaprzecza, by sprzedawał broń Palestyńczykom. "Ale dowody świadczą o czymś innym" - czytamy w analizie zamieszczonej na stronach CSIS.

Think tank wyjaśnia, że kontakty Hamasu z reżimem w Pjongjangu są kontynuacją relacji nawiązanych w latach 60., gdy Korea Północna po raz pierwszy zaczęła udzielać pomocy Organizacji Wyzwolenia Palestyny (OWP), przekazując jej fundusze i dostarczając szkolenia.

Szef OWP Jaser Arafat złożył następnie dwie wizyty w Korei Północnej, gdzie spotkał się z ówczesnym przywódcą reżimu Kin Ir Senem, co zaowocowało kolejnymi dostawami broni i innymi formami pomocy dla Palestyńczyków.

Po zimnej wojnie zainteresowanie Pjongjangu utrzymywaniem bliskich relacji z palestyńskimi organizacjami wyraźnie zmalało, ale w 2007 roku, gdy kontrolę nad Strefą Gazy przejął Hamas, współpraca ta odżyła - przypomina CSIS.

Hamas zwrócił się do Pjongjangu o pomoc

W 2014 roku, gdy doszło do wybuchu kolejnego konfliktu między Izraelem a Palestyńczykami, a Izraelskie Siły Obronne rozpoczęły w Strefie Gazy operację Ochronny Brzeg, Hamas zwrócił się do Pjongjangu o pomoc. Reżim przekazał mu pociski rakietowe oraz wojskowy sprzęt telekomunikacyjny, pomoc finansową, a także organizował szkolenia dla bojowników Hamasu. Pojawiły się też spekulacje, na razie niepotwierdzone, że Koreańczycy pomogli w budowie sieci tuneli w Strefie Gazy.

W listopadzie ubiegłego roku północnokoreański dyktator Kim Dzong Un nakazał wesprzeć Hamas w walce z Izraelem; wydaje się, że główną motywacją Pjongjangu jest potrzeba zarobienia na handlu bronią, ale nie można wykluczyć, że reżim szuka przy okazji sposobu na to, by podminować amerykańskie interesy na Bliskim Wschodzie - konstatują eksperci think tanku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj