Zarówno ofiary, jak i ujęty po zdarzeniu domniemany sprawca ukończyli 12 lat i są Finami. Sprawa jest kwalifikowana jako morderstwo i usiłowanie morderstwa - podali śledczy na specjalnej konferencji prasowej.

Chłopiec uciekł z miejsca zdarzenia. Został zatrzymany

Podejrzany oddalił się z miejsca zdarzenia i został zatrzymany kilkadziesiąt minut później na terenie Helsinek. Podczas zatrzymania znaleziono przy nim "krótką broń palną"; pozwolenie na jej posiadanie było wystawione na krewnego 12-latka - przekazano.

Według policji zatrzymany chłopiec nie był wcześniej notowany. Na obecnym etapie śledztwa nie udzielono jednak informacji o płci ofiar ani nie podano, czy zostały wybrane przypadkowo, czy też czyn był zaplanowany.

Reklama

Flagi zostaną opuszczone do połowy masztu

"Ten dzień zaczął się od wstrząsających informacji. Mogę sobie tylko wyobrazić ból i niepokój, jakich doświadcza obecnie wiele rodzin" - przekazała szefowa MSW Mari Rantanen.

W szkole w dzielnicy Viertola, w której doszło do strzelaniny, na co dzień uczy się około 800 osób i zatrudnionych jest około 90 pracowników. W środę we wszystkich szkołach w Vantaa, czwartym co do wielkości mieście Finlandii, flagi państwowe na znak żałoby mają zostać opuszczone do połowy masztu.