"USA pozwoliły na upadek ukraińskiej armii"

Jak przekazuje agencja Bloomberg, Ukraina mierzy się z poważnym niedoborem amunicji i personelu, lukami w obronie powietrznej oraz zmęczeniem wojną.

Jedno ze źródeł wskazało również na problem ze spadającym morale Sił Zbrojnych Ukrainy. Jednocześnie zachodni urzędnik stwierdził, iż Waszyngton "nie widzi żadnych oznak rychłego przełomu wojsk rosyjskich".

Reklama

Alarmujący ton podnosi "The Moscow Times", który pisze, że "USA pozwoliły na upadek armii ukraińskiej, który nadejdzie w nadchodzących miesiącach".

Brak wsparcia ze strony USA

Wcześniej Christopher Cavoli, najwyższej rangi dowódca wojsk NATO w Europie (SACEUR) przestrzegł, że Ukraina może przegrać "bez wznowienia wsparcia ze strony USA".

- Rosja nie zdradza żadnych oznak, by miała się zatrzymać, ani nie zamierza się zatrzymać na Ukrainie (...). Rosja jest chronicznym zagrożeniem - powiedział podczas wysłuchania w komisji ds. sił zbrojnych Izby Reprezentantów na temat rozmieszczenia sił USA w Europie.

Reklama

Cavoli wielokrotnie odpowiadając na pytania kongresmenów, przestrzegał przed konsekwencjami nieprzyjęcia przez Kongres pakietu środków na dalsze wsparcie Ukrainy.

- Nie potrafię przewidywać przyszłości, ale potrafię wykonywać proste obliczenia. Jeśli nie będziemy dalej wspierać Ukrainy, Ukrainie skończy się amunicja artyleryjska i rakiety obrony powietrznej dość szybko (...). Opierając się na moim ponad 37-letnim doświadczeniu w siłach zbrojnych USA, jeśli jedna strona jest w stanie strzelać, a druga nie jest w stanie odpowiadać, strona, która nie może strzelać, przegrywa - dodał.

Podkreślił, że o ile w tej chwili z uwagi na konieczność racjonowania amunicji przez Ukraińców Rosja ma przewagę 5 do 1 w liczbie wystrzeliwanej amunicji, wkrótce może to się zmienić na 10 do 1.

Obawy USA

Z kolei przedstawicielka Pentagonu Celeste Wallander wyraziła dezaprobatę dla ukraińskich uderzeń w rosyjską infrastrukturę naftową. - Problem z atakowaniem infrastruktury krytycznej jest taki, że to są cele cywilne i mamy obawy, bo (jak dotąd) Ukraina trzyma się najwyższych standardów przestrzegania prawa konfliktów zbrojnych - powiedziała.

Dodała, że USA wyraziły Ukrainie swoje obawy, i zaznaczyła przy tym, że jak dotąd nie ma sygnałów, by ukraińska kampania wpłynęła na rosyjskie zdolności prowadzenia wojny.