Dziennik Gazeta Prawana logo

Historia oceni Macrona negatywnie? "Ta decyzja to katastrofa"

1 lipca 2024, 06:46
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Emmanuel Macron
Emmanuel Macron/PAP/EPA
W komentarzu do pierwszej tury wyborów parlamentarnych we Francji "Le Figaro" zarzuca prezydentowi Emmanuelowi Macronowi, że wszystkie jego kalkulacje związane z rozpisaniem przedterminowych wyborów do parlamentu okazały się błędne. Historycy uznają tę decyzję za "katastrofę" – uważa dziennik.

W artykule redakcyjnym opublikowanym w nocy z niedzieli na poniedziałek "Le Figaro" wyraża opinię, że Macron "chciał zjednoczyć blok centrowy, podzielić lewicę i odizolować Zjednoczenie Narodowe (RN)". Jego kalkulacje "okazały się fałszywe" i nie spełniło się założenie, że Francuzi "zmienią zdanie" pomiędzy wyborami do europarlamentu (w których wygrało RN) a wyborami parlamentarnymi.

"Lekkomyślność" i "szaleństwo" Macrona

Dziennik zarzuca Macronowi "lekkomyślność" i podjęcie ryzyka pogrążenia kraju w chaosie; jako "szalone" określa założenia strategii centrowej partii prezydenta, polegającej na eliminowaniu prawicy i lewicy.

Macronowi można przyznać jedynie to, że "chciał oddać głos narodowi" i oto "naród przemówił i to masowo – nigdy wcześniej nie było tak dużej frekwencji" – zauważa dziennik - jednak teraz – dodaje - "trzeba będzie posłuchać" narodu.

Polaryzacja sceny politycznej we Francji

Choć między pierwszą a drugą turą wyborów "wiele może się wydarzyć" i okres ten będzie decydujący, to – zdaniem dziennika – już teraz widać, że następuje polaryzacja sceny politycznej. Wyraża się ona w fakcie, że pojedynek wyborczy będzie przebiegał między kandydatami Zjednoczenia Narodowego i Francji Nieujarzmionej (LFI, skrajnej lewicy).

Ten "zupełnie nowy pejzaż polityczny" oznacza "dylemat polityczny i moralny" zarówno dla rządzących, jak i dla wyborców. Przy czym, zdaniem "Le Figaro", pewne elementy programu RN "budzą niepokój", ale po przeciwnej stronie (czyli LFI) znajdują się "islamo-lewica", "antysemityzm" oraz "klasowa nienawiść".

Coś gorszego niż dramat - tragedia

"To, co się odbywa, to nie dramat – co oznaczałoby walkę dobra ze złem. To jest w ścisłym sensie tego słowa – tragedia, gdy przeznaczenie, które każe wam wybierać, oferuje wam same złe wybory" – podkreśla "Le Figaro".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj