Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjski żołnierz nie wytrzymał po ataku. "Przepraszam, tych, których nie uratowałem"

15 lipca 2024, 12:28
[aktualizacja 15 lipca 2024, 12:28]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rosyjski żołnierz nie wytrzymał po ataku. "Przepraszam, tych, których nie uratowałem"
Rosyjski żołnierz nie wytrzymał po ataku. "Przepraszam, tych, których nie uratowałem"/ShutterStock
Opublikowano nagranie, na którym rosyjski żołnierz 138. brygady opowiada ze łzami w oczach o szturmie na ukraińskie miasto Wowczańsk. - Z 46 osób wróciło 30, wielu braci zginęło. Przepraszam tych, których nie uratowałem – powiedział.

Atak na Wowczańsk. Straty Rosjan

Informację przekazała Astra, według której żołnierz na nagraniu to Jewgienij Zarubin. Mężczyzna mieszka w Kursku w Rosji. W rozmowie z portalem potwierdził, że to on jest autorem nagrania i wcześniej służył w grupie Wagnera. Po tym jak grupa się rozpadła, został skierowany do szkolenia więźniów i kierowania ich do zadań szturmowych.

Na nagraniu opowiada o skutkach kolejnego szturmu na ukraińskie miasto Wowczańsk. Wyznaje, że tylko 30 z 46 osób wyszło z niego cało. - Wielu braci zginęło. Przepraszam tych, których nie uratowałem zaznaczył.

Rosyjska armia walczy do ostatniego żołnierza

Zarubin zalewa się łzami na nagraniu. Ma kontuzjowaną rękę, o czym świadczy bandaż. Mężczyzna jest roztrzęsiony, łamie mu się głos.

Z kolei poprzez komunikatory przesyłane są informacje o poszukiwaniach zaginionych żołnierzy po ataku na Wowczańsk. "Oblicze rosyjskiej ofensywy w Charkowie. Spośród 46 żołnierzy tylko 30 zdołało zgodnie z kaprysem Putina wyjść żywych z maszynki do mięsa, a wielu z nich było 300. Walczą do ostatniego Rosjanina, wyczerpują siły, płaczą, ale niczym zombie idą dalej na śmierć" – zaznaczył redaktor naczelny portalu Censor.Net Jurij Butusow.

Brytyjski MON o rekordowej liczbie rosyjskich ofiar. "Najwyższa od początku wojny"

Brytyjskie Ministerstwo Obrony przekazało, że w ciągu ostatnich dwóch miesięcy armia rosyjska straciła w czasie wojny w Ukrainie ponad 70 tys. rannych i zabitych. "Średnia dzienna liczba ofiar (zabitych i rannych) Rosji na Ukrainie w maju i czerwcu wzrosła do najwyższego w czasie konfliktu poziomu odpowiednio 1262 i 1163 dziennie. W sumie w ciągu ostatnich dwóch miesięcy Rosja straciła prawdopodobnie ponad 70 tysięcy osób (zabitych i rannych)" – podał brytyjski resort. 

Wywiad twierdzi, że ​​wzrost strat bojowych armii rosyjskiej wiąże się z otwarciem na początku maja nowego frontu w obwodzie charkowskim, a przez najbliższe dwa miesiące poziom ofiar rosyjskich utrzyma się na poziomie tysiąca osób dziennie. Brytyjski wywiad nazwał maj "najkrwawszym miesiącem" całej wojny, w którym Rosja straciła do 37 tys. żołnierzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj