Dziennik Gazeta Prawana logo

"Ukraina po cichu cieszy się z wygranej Trumpa". Zaskakujące informacje

15 listopada 2024, 15:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zełenski
"Ukraina po cichu cieszy się z wygranej Trumpa". Zaskakujące informacje/ShutterStock
W niektórych częściach Europy – a nawet w Kijowie – panuje cicha ulga, że ​​Donald Trump może zakończyć wojnę. Jest też znacznie bardziej prawdopodobne, że uzyska lepszą ofertę od Moskwy.

Jeśli amerykańskiemu prezydentowi-elektowi Donaldowi Trumpowi uda się zawrzeć porozumienie pokojowe i zakończyć wojnę na Ukrainie, prawdopodobnie nie otrzyma za to żadnej wdzięczności – mimo że rozgrzeszyłby mocarstwa zachodnie z ich pustych obietnic i uwolnił je od konfliktu, którego nie da się wygrać - czytamy w Politico.

Według portalu, mantra, że ​​mocarstwa zachodnie będą wspierać Ukrainę "tak długo, jak będzie to konieczne" była zawsze podejrzana, ponieważ nie sposób przewidzieć wyników wyborów w poszczególnych krajach. A teraz, pomimo oficjalnego załamywania rąk w związku z wyborami w USA i ich znaczeniem dla Ukrainy, niektóre środowiska europejskie – w tym także Kijów – odczuwają potajemną ulgę na myśl o zakończeniu wojny przez Trumpa.

 Bandytyzm Putina zostanie nagrodzony" 

Europejscy przywódcy będą mieli alibi, a prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ochronę przed prawdopodobnie wściekłymi ukraińskimi żołnierzami z pierwszej linii frontu. Wszyscy będą winić Trumpa za utratę Donbasu i aneksję Krymu.

"Oznacza to oczywiście, że bandytyzm prezydenta Rosji Władimira Putina zostanie nagrodzony i że nie będzie żadnej odpowiedzialności za bestialstwo jego armii ani za nielegalne deportacje z okupowanych części Ukrainy do Rosji" - czytamy. Ale według autora nie ma innej alternatywy. To lepsze niż wieczna wojna lub wciągnięcie mocarstw zachodnich do wojny.

 

Anonimowy informator portalu z Kijowa uważa, że Donald Trump może okazać się lepszą opcją niż Kamala Harris. W najlepszym wypadku Harris utrzymałaby podejście Joe Bidena – taka byłaby jej polityka i oznaczałaby to powolną śmierć Ukrainy. A tempo rosyjskich zdobyczy przyspiesza – powiedział.

Wyobraźcie sobie: zwycięstwo Harris i Republikanie kontrolujący jedną lub obie izby Kongresu. W tych okolicznościach Harris nie byłaby w stanie uzyskać żadnej dodatkowej pomocy za pośrednictwem Kongresu. Przynajmniej teraz, nowy prezydent może pstryknąć palcami, a Republikanie w Izbie będą głosować za większą pomocą dla Ukrainy – dodał.

Zwraca uwagę, że Trump chce, aby wojna się skończyła, ale na tym etapie nie zamierza głodzić Ukrainy odcinając ją od broni i zaopatrzenia. Wie, że upadek Ukrainy oznaczałby, że Putin będzie decydował o losach przy stole negocjacyjnym. Trump ma w tym własny interes. Szczyci się tym, że jest mistrzem zawierania transakcji i nie chce, żeby widziano go zawierającego poniżające porozumienie.

Szukasz ważnych i wiarygodnych informacji? Zaprenumeruj Dziennik Gazetę Prawną

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj