Dziennik Gazeta Prawana logo

Ukraina pod ostrzałem. "To był najcięższym dzień na polu bitwy"

16 lutego 2025, 08:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ukraińscy żołnierze, walki o Bachmut
Ukraina pod ostrzałem. "To był najcięższym dzień na polu bitwy"/ShutterStock
W niedzielę projekt DepState, który nanosi na mapy pozycje walczących stron poinformował, że sobota była najcięższym dniem na frontach Ukrainy od początku 2025 roku.

Wojna na Ukrainie. "Najcięższy dzień"

"To był najcięższy dzień na polu bitwy w 2025 roku, doszło do 250 starć bojowych" - wyjaśnił DeepState.

Sztab Generalny Ukrainy ogłosił, że w sobotę doszło do co najmniej 250 ataków wroga na pozycje ukraińskie, co - jak podkreślił projekt - wskazuje na niezwykle dużą intensywność działań Rosjan.

Gdzie toczyły się walki?

Ich ataki skupiły się przede wszystkim na okolicach miast Pokrowsk i Kurachowe i miejscowości Wełyka Nowosiłka w obwodzie donieckim.

Ogólna liczba ataków rosyjskich wzrosła dwa i pół razy w porównaniu z dniem poprzednim - podkreśliła ukraińska armia.

Negocjacje w sprawie Ukrainy

Ostatnie dni przyniosły znaczące wydarzenia na arenie międzynarodowej w kontekście trwającego konfliktu na Ukrainie. 12 lutego 2025 roku prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump, przeprowadził 90-minutową rozmowę telefoniczną z prezydentem Rosji, Władimirem Putinem. W jej trakcie obaj liderzy uzgodnili, że niezwłocznie rozpoczną negocjacje pokojowe, mające na celu zakończenie działań wojennych na Ukrainie. Dodatkowo Trump ogłosił planowane spotkanie z Putinem w Arabii Saudyjskiej, co wzbudziło niepokój wśród europejskich sojuszników oraz ukraińskich władz. Obawy dotyczą głównie możliwości ustępstw na rzecz Rosji, które mogłyby nie uwzględniać w pełni interesów Kijowa.

Na te działania zareagował prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, podkreślając potrzebę aktywnego zaangażowania Europy w proces pokojowy. Zaznaczył, że "żadne decyzje dotyczące Ukrainy nie mogą być podejmowane bez jej udziału". Sekretarz obrony USA, Pete Hegseth, dodał, że pełne odzyskanie przez Ukrainę okupowanych terytoriów, w tym Krymu, wydaje się mało prawdopodobne. Podobnie niepewna pozostaje perspektywa członkostwa Ukrainy w NATO. Takie stanowisko spotkało się z krytyką europejskich sojuszników, którzy obawiają się, że może ono osłabić pozycję negocjacyjną Ukrainy i wpłynąć na stabilność regionu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj