Dziennik Gazeta Prawana logo

"Kosmiczne wystąpienie Kamińskiego"

28 października 2009, 08:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Konsternacja to najłagodniesze słowo, jakim można określić nastrój w nowej ekipie, która przejęła rządy w CBA, po wczorajszej konferencji prasowej Mariusza Kamińskiego. "To było kosmiczne wystąpienie, on jakby sam się zwolnił" - można usłyszeć od nowych pracowników Biura.

"Nie wiemy jeszcze, co zrobić" - przyznaje "Gazecie Wyborczej" pracownik nowej ekipy CBA. Nowy szef Biura Paweł Wojtunik nie chciał się wypowiadać. "CBA potrzebuje ciszy i spokoju" - mówił tylko. Ale wiadomo, że , sprawdzając m.in. czy nie doszło do ujawnienia tajemnicy służbowej.

Nowe władze CBA uważają, że Mariusz Kamiński w ogóle nie miał prawa zorganizować konferencji, bo wciąż jest funkcjonariuszem Biura i dlatego powinien dostać zgodę na spotkanie z dziennikarzami. Ale na konferencji Kamiński kilka razy powtarzał, że zorganizował ją jako obywatel, a nie jako były szef CBA.

Podkreślał, że może robić, co chce, "bo chwilą, gdy premier podjął decyzję o jego zdymisjonowaniu", przestał być funkcjonariuszem CBA. Kamiński mówił bardzo emocjonalnie. "" - oświadczył odwołany szef Centralnego Biura Śledczego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj