Dziennik Gazeta Prawana logo

Kamiński odesłał CBA swoją pensję

4 listopada 2009, 13:23
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Były szef CBA Mariusz Kamiński odesłał pensję przesłaną mu przez biuro, bo - jak twierdzi w piśmie do p.o. szefa Pawła Wojtunika - nie jest funkcjonariuszem CBA. Zapowiada, że wystąpi do sądu, jeśli nie otrzyma świadectwa służby i nie zostanie uregulowana sprawa jego zaległego urlopu.

Rzecznik biura Jacek Dobrzyński powiedział, że Kamiński otrzymał pensję, bo i takie świadczenie mu się należy (ponieważ został zawieszony w obowiązkach, pomniejszono je o połowę). Dodał, że .

Premier Donald Tusk odwołał Kamińskiego z pełnionej funkcji 13 października. Zarzucił mu m.in., że w kontekście tzw. afery hazardowej . Równocześnie nowy szef CBA zawiesił go - jako funkcjonariusza biura - w pełnionych obowiązkach. Ta decyzja miał związek - jak informowało biuro - z zarzutami, jakie Kamińskiemu postawiła rzeszowska prokuratura.

. Były szef CBA twierdzi, że funkcjonariuszem nie jest od chwili, gdy został odwołany przez premiera ze swojej funkcji. "Zostałem powołany na swoją funkcję przez premiera rządu polskiego i odwołany - z naruszeniem prawa - przez premiera rządu polskiego. (...) " - mówił m.in. w ubiegłym tygodniu na zwołanej przez siebie konferencji prasowej.

Innego zdania jest jednak CBA. Według Biura Kamiński został odwołany z funkcji szefa, analogicznie jak jego zastępcy, ale nie zwolniony ze służby. O tym, że był funkcjonariuszem biura, świadczyć ma m.in. fakt, że .

W piśmie przesłanym do Wojtunika - którego kopie otrzymała PAP - Kamiński zaznaczył, że w jego opinii decyzja o zawieszeniu go w obowiązkach służbowych jest bezpodstawna. Poinformował też, że ją odsyła razem z przesłaną na jego konto pensją. "Jednocześnie " - dodał.

"Mogę potwierdzić, że takie pismo otrzymaliśmy i szef CBA na pewno się z nim zapozna" - powiedział rzecznik biura Jacek Dobrzyński. Pytany o kwestie pensji przesłanej Kamińskiemu dodał natomiast, że .

Sejmowa . Zapowiedział to przewodniczący komisji Konstanty Miodowicz z PO. Jego zdaniem "od pewnego czasu uczestniczymy w pewnym show".

"Były szef CBA organizuje konferencje prasowe, na których ujawnia informacje, które posiadł z racji pełnienia obowiązków służbowych, i h" - powiedział Miodowicz. Zdaniem Miodowicza Kamiński, choć został odwołany z funkcji szefa CBA, pozostaje funkcjonariuszem, ale - zastrzegł Miodowicz - .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj