Tylko w niedzielę z zimna zmarło 21 osób. "Przed nami kolejne mroźne dni. Nie bądźmy obojętni. Zwracajmy uwagę na osoby pijane, bezdomne - leżące przy drodze, w rowach, na ławkach, w parkach, śpiące w podziemnych przejściach. Powiadamiajmy o tym policję" - wzywa rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski.

Jak dodał, funkcjonariusze czekają na sygnały dotyczące bezdomnych, którzy mieszkają w opuszczonych altankach czy budynkach. "Każdy taki przypadek może zakończyć się tragicznie" - powiedział, dodając, że funkcjonariusze już teraz na polecenie komendanta głównego sprawdzające wszystkie miejsca w których mogą ukrywać się bezdomni i przewożą ich do schronisk.

Najczęściej ofiarą mrozów padają właśnie osoby bezdomne lub pijane. Alkohol - jak zaznaczają policjanci - daje bowiem złudne wrażenia ciepła. Tymczasem organizm zdecydowanie szybciej się wychładza.

Także Rządowe Centrum Bezpieczeństwa zaapelowało o zwracanie większej uwagi na osoby szczególnie narażone na skutki mrozu także np. osoby starsze.

W komunikacie zwrócono też uwagę na inny istotny problem - ryzyko zatruć tlenkiem węgla oraz pożarów. "Większość takich tragicznych wypadków wynika z zaniedbań eksploatacyjnych w systemach wentylacyjnych i kominowych, prób ich +uszczelniania+ oraz wykorzystywania urządzeń grzewczych niezgodnie z ich przeznaczeniem i w sposób naruszający zasady bezpieczeństwa" - zaznaczono.