Nieodpowiedni prezent pod choinką mógł skończyć się dla dwóch chłopców śmiercią na mrozie. Bracia z małej mieściny w Szwecji, obrażeni na Świętego Mikołaja za nietrafione podarunki, uciekli z domu. Ekipy ratunkowe szukały ich kilka godzin. Na zewnątrz było minus 25 stopni.
Dwaj bracia - w wieku i - postanowili w ten sposób zaprotestować przeciwko nieodpowiedniemu postępowaniu Świętego Mikołaja. Poczuli się urażeni, bo . Dlatego w tajemnicy wymknęli się w Wigilię wieczorem z domu - podaje Polskie Radio.
Przerażony ojciec chłopców próbował najpierw szukać ich na własną rękę. Nie udało mu się. Zaalarmował więc policję. , powiadomili też taksówkarzy i personel stacji kolejowej.
Po kilku godzinach poszukiwań na trzaskającym mrozie, gdy , małych uciekinierów na szczęście wypatrzył taksówkarz.
Dzieciom na szczęście nic się nie stało. Były tylko trochę zmarznięte. Oświadczyły policjantom, że .
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane