Ziobro potwierdził, że jest w USA
Po stracie władzy przez Viktora Orbana na Węgrzech stało się jasne, że wkrótce Ziobro będzie musiał szukać innego schronienia. W sobotę były minister w rządzie PiS opuścił terytorium Węgier i udał się za ocean.
W niedzielę Ziobro na antenie Telewizji Republika potwierdził, że przebywa w USA. W mediach pojawiły się informacje, że polityk znalazł schronienie pod dachem Adamka.
Adamek może zaprosić Trumpa, a nie Ziobrę
Były zawodowy mistrz świata organizacji IBF i IBO w wadze junior ciężkiej oraz WBC w wadze półciężkiej szybko wszystkiemu zaprzeczył. Adamek w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" był bardzo zaskoczony pojawieniem takich plotek.
Sam nie wiem, czemu akurat na mnie padło. Jestem za bardzo uczciwy, dlatego jak coś się stanie, to wszystko pada na Adamka. Nie ma takiej możliwości. Nie mieliśmy nigdy takiego kontaktu między sobą. Poznaliśmy się ileś tam lat temu. Był to kontakt przyjacielski. Są to brednie i to są nieprawdziwe informacje. Do mojego domu mogę zaprosić Donalda Trumpa, jeżeli będzie skory do mnie przyjechać, ale wiemy, że jest to niemożliwe - podkreślił w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Adamek.
Żurek złoży wniosek o ekstradycję Ziobry
W niedzielę wieczorem minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział, że Polska zwróci się do USA i Węgier z pytaniem o podstawy prawne, które umożliwiły Zbigniewowi Ziobrze opuszczenie terytorium Węgier i wjazd do Stanów Zjednoczonych mimo braku ważnych dokumentów. Zapowiedział też wniosek o ekstradycję Ziobry z USA.