Po zmianie władzy na Węgrzech nad Zbigniewem Ziobrą i Marcinem Romanowskim zawisły czarne chmury. Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski ukrywają się przed polskim wymiarem sprawiedliwości na Węgrzech. Po przegranych przez Viktora Orbana wyborach nie ma już jednak nad nimi parasola ochronnego węgierskiej władzy. Peter Magyar twierdzi, że "nie zabawią długo" na Węgrzech. Teraz konta Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego na platformie X wskazują, że ich właściciele są w Stanach Zjednoczonych. Czyżby dostali się pod parasol ochronny Donalda Trumpa? Takie oznaczenie na X nie musi oznaczać ich fizycznej obecności w USA.
Jak działa VPN i co to oznacza?
Platforma X informuje, że właściciele kont mogą korzystać z VPN, czyli usługi pozwalającej ukryć prawdziwą lokalizację. VPN umożliwia łączenie się z internetem z dowolnego miejsca na świecie, niezależnie od faktycznego położenia użytkownika. To popularny sposób na zachowanie anonimowości i omijanie ograniczeń geograficznych. Przy lokalizacji pokazywanej na Twitterze/X widnieje ikonka trójkąta z wykrzyknikiem. Opis wyjaśnia, że właściciele kont korzystają z VPN, a ich prawdziwa lokalizacja może być inna niż pokazywana.
Mogą pojechać do USA
"Nie sądzę, żeby panowie Romanowski i Ziobro chcieli lecieć do Mińska czy do Moskwy. Nie sądzę też, że do Emiratów Arabskich, bo na Bliskim Wschodzie jest wojna. Drogą eliminacji zostały już tylko Stany Zjednoczone" - powiedział Onetowi Szabolocs Panyi, węgierski dziennikarz z konsorcjum dziennikarskiego VSquare, przez Orbana uważany za szpiega.
Zarzuty wobec Romanowskiego
Marcin Romanowski jest podejrzany o popełnienie 19 przestępstw w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości, w tym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz ustawianie konkursów przy wykorzystaniu środków z funduszu. Po wydaniu przez sąd decyzji o areszcie, a wobec braku możliwości ustalenia miejsca pobytu Romanowskiego, wydano za nim list gończy oraz Europejski Nakaz Aresztowania. Polityk poinformował później, że uzyskał azyl polityczny na Węgrzech. Sędzia Dariusz Łubowski został odwołany z funkcji kierownika sekcji postępowania międzynarodowego ds. z zakresu prawa karnego ze stosunków międzynarodowych w Sądzie Okręgowym w Warszawie. O Łubowskim zrobiło się głośno, gdy w grudniu uchylił Europejski Nakaz Aresztowania wobec Marcina Romanowskiego, argumentując wówczas, że sytuacja w Polsce przypomina "kryptodyktaturę".
List gończy za Zbigniewem Ziobrą
W dniu 5 lutego 2026 r. Sąd wydał postanowienie o tymczasowym aresztowaniu Zbigniewa Ziobry, m.in. z uwagi na ukrywanie się podejrzanego przed organami ścigania i wymiarem sprawiedliwości. Wobec powyższego prokurator wydał dziś postanowienie o poszukiwaniu podejrzanego Zbigniewa Ziobry listem gończym. Prokuratura zarzuca Ziobrze między innymi kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą i wykorzystywanie swojego stanowiska do działań o charakterze przestępczym. Według prokuratury, gdy był on szefem Ministerstwa Sprawiedliwości, miał popełnić łącznie 26 przestępstw, między innymi wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.