W niedzielę 12 kwietnia wybory na Węgrzech wygrała Tisza. Jej lider Peter Magyar jeszcze w czasie kampanii wyborczej zapowiadał, że Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski, którzy od dłuższego czasu przebywają w Budapeszcie, będą musieli opuścić stolicę Węgier.
Magyar o Ziobrze i Romanowskim
"Myślę, że bardzo jasno mówiłem na ten temat wcześniej, kiedy zasugerowałem, że nie powinni kupować żadnych mebli na Węgrzech, bo długo tu nie zabawią. My na Węgrzech nie będziemy azylem dla międzynarodowych przestępców" - powiedział polityk już po ogłoszeniu wyniku wyborów.
Wnioski polskiego min. sprawiedliwości do węgierskich władz ws. Ziobry i Romanowskiego
Szef MS, prokurator generalny Waldemar Żurek skierował we wtorek do władz Węgier dwa pisma dotyczące śledztwa prowadzonego przez Zespół Śledczy Nr 2 Prokuratury Krajowej w sprawie nieprawidłowości związanych z Funduszem Sprawiedliwości - poinformowała rzeczniczka prasowa PG Anna Adamiak.
Węgierskie obywatelstwo dla Ziobry i Romanowskiego?
Jedną z możliwości, aby politycy, którzy otrzymali azyl w Budapeszcie, uniknęli przewiezienia do Polski, jest nadanie im węgierskiego obywatelstwa. Węgry mogą przyznać obywatelstwo cudzoziemcowi w szczególnych przypadkach - „w interesie państwa”. Cudzoziemiec nie musi spełniać żadnych wymogów formalnych - nie musi znać języka oraz przebywać długo na Węgrzech. Informuje o tym "Rzeczpospolita". Przepisy obowiązujące na Węgrzech stanowią, że "jeśli uchodźca otrzymał węgierskie obywatelstwo, sąd nie będzie go mógł wydać państwu, które go ściga". Decyzja ta musiałaby być jednak podjęta zapewne jeszcze przez ustępujące władze pod kierownictwem Viktora Orbana, trudno bowiem uznać, że nadanie obywatelstwa mogłoby się spotkać z przychylnością nowego rządu Petera Magyara. "Formalnie decyduje o tym prezydent Węgier - ale działa na podstawie rekomendacji rządu (ministra spraw wewnętrznych)" - przypomina "Rzeczpospolita".
Czy Ziobro i Romanowski starają się o węgierskie obywatelstwo?
"Rzeczpospolita" zapytała Marcina Romanowskiego, czy myśli o ubieganiu się o obywatelstwo węgierskie. Polityk nie udzielił odpowiedzi na to pytanie. Odpowiedział za to Zbigniew Ziobro. "Rozważam różne scenariusze, ale nie wystąpiłem o obywatelstwo węgierskie i nie zamierzam tego robić. Chciałbym walczyć na uczciwych zasadach w Polsce, ale rządzący dziś nie chcą mi umożliwić sporu, który chciałbym toczyć transparentnie, na oczach mediów" - przekazał Zbigniew Ziobro "Rzeczpospolitej".
Zarzuty wobec Romanowskiego
Marcin Romanowski jest podejrzany o popełnienie 19 przestępstw w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości, w tym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz ustawianie konkursów przy wykorzystaniu środków z funduszu. Po wydaniu przez sąd decyzji o areszcie, a wobec braku możliwości ustalenia miejsca pobytu Romanowskiego, wydano za nim list gończy oraz Europejski Nakaz Aresztowania. Polityk poinformował później, że uzyskał azyl polityczny na Węgrzech. Sędzia Dariusz Łubowski został odwołany z funkcji kierownika sekcji postępowania międzynarodowego ds. z zakresu prawa karnego ze stosunków międzynarodowych w Sądzie Okręgowym w Warszawie. O Łubowskim zrobiło się głośno, gdy w grudniu uchylił Europejski Nakaz Aresztowania wobec Marcina Romanowskiego, argumentując wówczas, że sytuacja w Polsce przypomina "kryptodyktaturę".
List gończy za Zbigniewem Ziobrą
W dniu 5 lutego 2026 r. Sąd wydał postanowienie o tymczasowym aresztowaniu Zbigniewa Ziobry, m.in. z uwagi na ukrywanie się podejrzanego przed organami ścigania i wymiarem sprawiedliwości. Wobec powyższego prokurator wydał dziś postanowienie o poszukiwaniu podejrzanego Zbigniewa Ziobry listem gończym. Prokuratura zarzuca Ziobrze między innymi kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą i wykorzystywanie swojego stanowiska do działań o charakterze przestępczym. Według prokuratury, gdy był on szefem Ministerstwa Sprawiedliwości, miał popełnić łącznie 26 przestępstw, między innymi wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.