Papież jedzie niebawem do Hiszpanii i Francji. Wiadomo, że z powodów politycznych nie pojedzie do USA, choć niebawem odbędzie się tam jubileusz 250-lecia Deklaracji Niepodległości USA brzmi za Wielką Wodą niemal jak okrągła rocznica chrztu Polski.
Kolejne zaproszenie papieża do Polski
List z zaproszeniem do Polski wręczył Ojcu Świętemu przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda podczas audiencji w Pałacu Apostolskim 11 grudnia 2025 r. Nawiązał tym samym do wcześniejszych zaproszeń, które złożyli na ręce papieża prezydenci Andrzej Duda i Karol Nawrocki, a także polscy biskupi.
Premier Tusk wskazuje możliwą datę wizyty papieża w Polsce
"Oczywiście potwierdziłem serdeczne zaproszenie dla Ojca Świętego do Polski nie tylko w imieniu władz, ale w imieniu całego narodu. Cieszę się, że przyjął je z radością, chociaż data jeszcze jest do ustalenia. Ale obaj powiedzieliśmy sobie, że już bardzo się cieszymy na spotkanie w Polsce, niezależnie od tego, co się będzie działo" - powiedział dziennikarzom Donald Tusk. Premier wskazał, że wizyta Leona XIV mogłaby się odbyć w 2028 roku, bowiem w przyszłym roku odbywają się w Polsce wybory, a Stolica Apostolska już wcześniej dawała do zrozumienia, że w roku wyborczym taka wizyta nie mogłaby się odbyć. Kodeks pracy
Tego obawia się Watykan
Papież najpewniej nie przyjedzie do Polski przed wyborami w 2027 r., bo Watykan obawia się instrumentalizacji takiej wizyty i wykorzystania osoby Leona XIV w doraźnych rozgrywkach politycznych i swoistym »konkursie«, kto jest bardziej katolicki (być może nawet bardziej papieski od samego papieża)" - napisał dla Wirtualnej Polski ks. Kazimierz Sowa.