Dziennik Gazeta Prawana logo

Gangstera "Iwana" zabiły sterydy?

1 lutego 2010, 18:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Główny świadek w sprawie zabójstwa generała policji Marka Papały, Artur Zirajewski, nie miał genetycznych predyspozycji do zatorów tętnicy płucnej - wynika z sekcji jego zwłok. Prokuratura sprawdza, czy gangster "Iwan" mógł umrzeć z powodu zażywania anabolików.

Są już pełne wyniki sekcji zwłok, testów genetycznych, bakteriologicznych oraz badań żywności i płynów, które znajdowały się w celi Artura Zirajewskiego.

Jak wyjaśnił zastępca szefa gdańskiej prokuratury Zbigniew Niemczyk, badania genetyczne wykazały u Zirajewskiego "brak uwarunkowań genetycznych" do powstania zatoru płucnego, który był przyczyną zgonu. Śledczy nie ujawniają jednak innych wyników badań. "Podamy je w momencie, gdy będziemy mieli komplet wyników" - zapowiada Niemczyk. Wciąż brakuje badań toksykologicznych. Mają być znane do końca lutego.

Jest jednak kolejny wątek w ustaleniu przyczyn tajemniczej śmierci gangstera. Prokuratura chce poprosić o pomoc Instytut Sportu, aby ustalić, jaki wpływ na organizm Zirajewskiego mogły mieć anaboliki, których najprawdopodobniej używał.

Artur Zirajewski, ps. Iwan, był jednym z głównych świadków w sprawie zlecenia zabójstwa byłego szefa policji Marka Papały. Twierdził, że w kwietniu 1998 r. brał udział w spotkaniu w hotelu w Gdańsku, podczas którego szukano kogoś, kto weźmie zlecenie na zabójstwo "głównego psa". Według jego relacji polonijny przedsiębiorca Edward Mazur i gangster Andrzej Z., "Słowik", spotkali się w tym celu z Nikodemem Skotarczakiem, ps. Nikoś, i właśnie z "Iwanem".

3 stycznia br. Zirajewski zmarł na oddziale szpitalnym gdańskiego aresztu, wskutek zatoru tętnicy płucnej. Wcześniej, przez trzy dni, przebywał w gdańskim szpitalu z objawami zatrucia lekami. Lekarze stwierdzili też u niego zapalenie płuc. Dzień przed Bożym Narodzeniem Zirajewski dostał gryps, po którym spalił notatki, napisał list do żony i 28 grudnia zatruł się lekami nasennymi. Odsiadywał wyrok 15 lat więzienia za działalność w tak zwanym klubie płatnych zabójców.

Śledztwo w sprawie śmierci Zirajewskiego prowadzi gdańska prokuratura okręgowa. Jedna z głównych hipotez branych pod uwagę w postępowaniu zakłada, że Zirajewski zatruł się lekami, bo chciał trafić do zewnętrznego szpitala, a stamtąd uciec.

Zgodnie z ostatnimi zapowiedziami ministra sprawiedliwości Krzysztofa Kwiatkowskiego do 10 marca ma powstać końcowy raport dotyczący okoliczności śmierci Zirajewskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj