Dziennik.pl logo

Pijany prokurator zatrzymany na autostradzie A4. Miał blisko 3 promile

49 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Policja, mandat
Pijany prokurator zatrzymany na autostradzie A4. Miał blisko 3 promile/Shutterstock
Policja zatrzymała zastępcę prokuratora okręgowego w Opolu Henryka W., który prowadził samochód na autostradzie A4 w województwie podkarpackim pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem wykazało u niego blisko 3 promile alkoholu we krwi. Sprawa trafia teraz do Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej, a śledczego czeka procedura uchylenia immunitetu i surowe konsekwencje karne.

Wtorkowa noc przyniosła poważny skandal z udziałem przedstawiciela wymiaru sprawiedliwości. Patrol policyjny zatrzymał na podkarpackim odcinku autostrady A4 samochód, którym kieruje Henryk W. – zastępca prokuratora okręgowego w Opolu. Kierowca poruszał się pasem prowadzącym w kierunku przejścia granicznego w Korczowej. Szybko wyszło na jaw, że mężczyzna wsiadł za kółko w stanie głębokiej nietrzeźwości.

Blisko 3 promile w organizmie

Funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości kierowcy za pomocą alkomatu. Pierwsze badanie wykazało ponad 1,2 mg alkoholu w litrze wydychanego powietrza. Policjanci powtórzyli test kilkanaście minut później. Drugi wynik wskazał już niemal 1,5 mg alkoholu w litrze wydychanego powietrza, co daje w przeliczeniu około 3 promile alkoholu we krwi.

Śledztwo przejmie Prokuratura Krajowa

Lokalne jednostki prokuratury natychmiast reagują na zaistniałą sytuację. Początkowo sprawę prowadziła Prokuratura Rejonowa w Przeworsku, a następnie materiały przejęła Prokuratura Okręgowa w Przemyślu. Rzecznik prasowa przemyskiej prokuratury, Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz, zapowiada oficjalne skierowanie wniosku o przekazanie całego postępowania do Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej.

Co grozi prokuratorowi?

Status prokuratora wymusza zastosowanie specjalnych procedur prawnych. Śledczy muszą najpierw skutecznie uchylić immunitet podejrzanego, aby przedstawić mu formalne zarzuty karne. Za jazdę w stanie nietrzeźwości polskie prawo przewiduje karę do trzech lat pozbawienia wolności. Sąd obowiązkowo orzeka także zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na co najmniej trzy lata oraz nakazuje wpłatę świadczenia pieniężnego na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej w kwocie od 5 tysięcy do nawet 60 tysięcy złotych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Olga Skórko

Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPijany prokurator zatrzymany na autostradzie A4. Miał blisko 3 promile »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj