Wszystko rozegrało się w sobotę 18 lipca tuż po godzinie 19:00 na autostradzie A1 między węzłami Pyrzowice a Woźniki. Podróżujący w stronę Częstochowy dziennikarze TVN24 zauważyli samochód, który jechał niebezpiecznym wężykiem i zjeżdżał ze swojego pasa ruchu.
W pewnym momencie kierowca uderzył w ciężarówkę. Po zatrzymaniu pojazdu próbował ratować sytuację i zamienić się miejscami z pasażerem. Świadkowie oraz dziennikarze natychmiast wezwali policję.
Przez cały czas do przyjazdu patrolu 37-letni sprawca kolizji zachowywał się niezwykle agresywnie i wyzywał osoby, które uniemożliwiły mu dalszą jazdę. Badanie alkomatem wykazało, że miał w wydychanym powietrzu aż 2,7 promila alkoholu. Szybko wyszło na jaw, że mężczyzna posiadał dwa czynne sądowe zakazy prowadzenia pojazdów oraz decyzję starosty o cofnięciu uprawnień. Policjanci przewieźli go do komisariatu w Woźnikach.
Skandaliczna decyzja prokuratora. Waldemar Żurek reaguje
Zgodnie z przepisami nietrzeźwego podejrzanego nie można przesłuchać ani od razu rozliczyć. Okres policyjnego zatrzymania mijał w poniedziałek, jednak dyżurujący prokurator podjął kontrowersyjną decyzję i nakazał wypuścić pijanego kierowcę do domu, rezygnując z wniosku o tymczasowy areszt.
Sprawa natychmiast dotarła do najwyższych szczebli. Prokurator Generalny Waldemar Żurek polecił Prokuratorowi Krajowemu Dariuszowi Kornelukowi zdecydowaną interwencję. Efekty przyszły błyskawicznie.
Jak poinformowała rzecznik prasowa Prokuratora Generalnego prok. Anna Adamiak, zastępca prokuratora rejonowego w Lublińcu stracił stanowisko. Decyzja wynika z faktu, że to właśnie na nim spoczywał obowiązek prawidłowego nadzoru nad dyżurami prokuratorskimi w tej jednostce.
Śledztwo trafia do Częstochowy
Sprawa nie ograniczy się jedynie do dymisji przełożonego. Prokuratura Okręgowa w Częstochowie przejęła całe postępowanie od jednostki w Lublińcu. Śledczy wszczęli postępowanie służbowe, które ma ocenić poprawność decyzji podjętej przez prokuratora pełniącego feralny dyżur.
Władze zapowiadają pełną kontrolę nad przebiegiem śledztwa. Postępowanie objęto specjalnym monitoringiem, aby sprawdzić, czy śledczy działali zgodnie z wytycznymi dotyczącymi surowego traktowania tzw. piratów drogowych.
Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.
