Dziennik Gazeta Prawana logo

Nadchodzi generacja porządnych mieszczan

30 stycznia 2009, 19:41
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
To jest pokolenie porządnych mieszczan. Mało ryzykujących, ale pewnych siebie. To nie jest pokolenie, które jest gotowe do wielkich wyzwań. Ci młodzi są bardzo racjonalni w swoich kalkulacjach, a zarazem na swój sposób bardzo przywiązani do polskości - mówi DZIENNIKOWI o generacji 89 socjolog Paweł Śpiewak.

Nie możemy oczywiście mówić o takim silnym pokoleniu jak 68 czy 56, tamtym generacjom towarzyszyły wielkie doświadczenia historyczne oraz wyraz kulturowy, bogata literatura, nowa muzyka. Ale w socjologii uważa się, że pokolenie zmienia się co kilkanaście lat, pokolenie 89 jest w trakcie kształtowania się. Pytanie tylko, co to jest za generacja. Uderzające jest to, że ona jak nigdy dotąd ma przekonanie, że będzie w siebie inwestować, że nauka się opłaca i że jest słuszną strategią życiową. Ci młodzi ludzie uważają, że dzięki pracy osiągną dobrą pozycję życiową. Oprócz tego mają duże aspiracje ekonomiczne, pragną także życia domowego i rodzinnego.


Nic dziwnego, to pokolenie, które zaznało w większym stopniu niż poprzednie dobrej koniunktury. Zostało ukształtowane przez kilka ważnych czynników: otwarcie granic, kilka lat ekspansji systemu edukacyjnego oraz spokój społeczny. Wszystko to razem stworzyło klimat zaufania do siebie. Choć to jest oczywiście pokolenie, którego jeszcze nie dotknęły rozczarowania. Jest jednak jeszcze jeden ciekawy aspekt zaskakujące jest przywiązanie do narodowo polskich cech. Poziom alienacji politycznej jest bardzo wysoki. Ich nie obchodzi polityka, a większość nie ma zdania. To typowo polskie.

Polacy nie lubią polityków, to typowy przejaw polskiego syndromu nieufności, niechęci wobec świata oficjalnego i instytucjonalnego. A młode pokolenie wpisuje się w ten wzorzec postaw. Poza tym zwraca się ku rodzinie i stawia na trwalsze wartości takie jak wiedza. Co ciekawe, z ich deklaracji wynika, że nie interesuje ich prosty hedonizm.


Raczej sprostanie wymaganiom, jakie są przed nimi stawiane. Uderzający jest poziom akceptacji szkoły, nauczycieli. W badaniach młodzi wręcz deklarują, że nauczyciele ich uczą myśleć. To pozytywne, ale może być niepokojące, bo szkoła teraz raczej przygotowuje do testów, nie poszerza horyzontów.


Nie, raczej pokolenie porządnych mieszczan. Mało ryzykujących, ale pewnych siebie. To nie jest pokolenie, które jest gotowe do wielkich wyzwań. Ci młodzi są bardzo racjonalni w swoich kalkulacjach, a zarazem na swój sposób bardzo przywiązani do polskości. Bardzo mało osób chce wyjechać na stałe. Trudno czegoś innego oczekiwać, taka jest teraz kultura w Polsce. Dlaczego mieliby być inni?


Tak, bo to są ludzie o nastawieniu niepopulistycznym, nie mają też radykalnego nastawienia jak skrajna prawica czy skrajna lewica. I nie chcą, żeby ktokolwiek od nich czegoś wymagał, ani instytucje państwowe, ani Kościół. Każdy da sobie radę sam.

*Paweł Śpiewak, socjolog

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj