Dziennik Gazeta Prawana logo

Warszawa nie chce być województwem

16 marca 2009, 18:31
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Warszawa nie chce być województwem
Inne
Prezydent chce wydzielić stolicę z Mazowsza. Taka reforma ma umożliwić mniejszym miastom Mazowsza korzystanie z unijnych funduszy. Jednak gdyby tak się stało, mieszkańcy stolicy musieliby wymienić część dokumentów i tablice rejestracyjne samochodów. Nowe województwo to także nowe władze, nowe urzędy, nowe stołki. Wszystko z naszych podatków.

Mniejsze miasta regionu nie mają szansy na unijne pieniądze z funduszu pomocy, gdyż . Tymczasem te pieniądze należą się tylko obszarom, których dochody nie przekroczyły 75 proc. unijnej średniej PKB na jednego mieszkańca. , przez co Przasnysz, Ciechanów czy Siedlce nie mają szansy nawet na jedno euro z tych źródeł.

. Prezydent Kaczyński wysłuchał skarg prezydentów mniejszych miast i wystąpił z inicjatywą reformy administracyjnej kraju.

>>>Prezydent za Mazowszem bez Warszawy

"Warszawiacy tego nie odczują. Z Mazowszem czy bez, i tak nie dostaniemy środków z funduszy pomocowych. Ale " - mówi Marcin Święcicki, były prezydent stolicy. "Jednak w granicach województwa stołecznego powinny znaleźć się miasta i gminy ościenne tworzące z Warszawą spójną aglomerację i jeden organizm miejski" - zastrzega Święcicki.

Mieszkańcy stolicy i regionu poczuliby jednak różnicę. Do wymiany byłoby sporo dokumentów, tablice rejestracyjne samochodów, - za co też płacą podatnicy.

"Przewiduję też kłótnię o siedzibę władz. Możliwe, że urząd marszałkowski przeniósłby się np. do Płocka, zaś wojewódzki trafiłby do Radomia. A co z ambicjami Ciechanowa, Ostrołęki, Siedlec?" - mówi Marcin Święcicki.

"Na tym tle zacznie się prawdziwa wojna. A przecież żadne miasto poza Warszawą nie jest do tej roli gotowe. - zastanawia się prof. Wojciech Góralczyk z Akademii Leona Koźmińskiego, specjalista w dziedzinie prawa administracyjnego.

>>>Prezydent wymaże Warszawę z Mazowsza

Zdaniem prof. Góralczyka powołanie osobnych władz obu województw byłoby warunkiem absolutnie koniecznym. . W samej stolicy trzeba by zmieniać tzw. ustawę warszawską, statut miasta i uchwałę kompetencyjną - rada miasta przejęłaby kompetencje sejmiku samorządowego albo sejmik - kompetencje rady.

"Trzeba by zdecydować, jaki przyjąć model zarządzania miastem-województwem. Miejski z prezydentem czy samorządowy z marszałkiem i kolegialnym zarządem? Dublowanie struktur decyzyjnych byłoby głupie" - zastanawia się prof. Góralczyk.

To jednak możliwy scenariusz: . "Takie szaleństwo już w stolicy było, gdy jednocześnie działały samorządy dzielnic, gmina centrum i powiat warszawski" - przypomina prof. Góralczyk.

Przeciwko wydzieleniu Warszawy z Mazowsza wielokrotnie wypowiadał się autor reformy administracyjnej państwa prof. Michał Kulesza. Jego zdaniem stworzyłoby to niebezpieczny precedens. Możliwe, że .

Co na to sami zainteresowani, czyli władze Warszawy i Mazowsza? Marszałek województwa Adam Struzik dopiero we wtorek ujawni stanowisko w sprawie wydzielenia 17. województwa.

Marszałek wielokrotnie dawał temu wyraz w wywiadach prasowych, argumentując, że . Zwłaszcza że większość pieniędzy z podatków dla województwa pochodzi właśnie z Warszawy.

"Z naszej strony jest konstruktywne »nie« dla tego pomysłu" - mówi rzecznik warszawskiego ratusza Tomasz Andryszczyk. " - dodaje.

Zdaniem przedstawicieli ratusza do tego, by Mazowsze zaczęło dostawać pieniądze z funduszy pomocowych, nie potrzeba aż reformy administracyjnej kraju. "Na szczeblu rządowym musi zapaść decyzja, że Mazowsze i Warszawa stają się osobnymi regionami. Osobnymi jednostkami statystycznymi. " – dodaje Andryszczyk.

Ale nawet wtedy Mazowsze otrzyma mniej pieniędzy, niż się spodziewa. Jednym z kryteriów przyznawania unijnych dotacji jest liczba ludności. Mazowsze bez Warszawy ma nie ponad pięć, ale niecałe 2,5 mln obywateli, więc przelicznik pomocy byłby niższy. Jest jeszcze inny argument: "Nie wiemy, jakie kryteria przydzielania środków Unia przyjmie po 2013 roku. Nie wiemy więc, czy na wyodrębnieniu 17. województwa zyskamy, czy stracimy" – mówi Tomasz Andryszczyk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj