odebrane w wydziale komunikacji - podwyżka . , . Takie właśnie podwyżki znalazły się w nowelizacji rozporządzenia
Rząd twierdzi, że tylko odpowiada na prośby . To one właśnie miały prosić o podwyżki. Argumentowały, że od dekady opłaty się nie zmieniły, a tymczasem .
"Ze względu na rosnące ceny druku w Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych zwróciliśmy się do rządu, by przyjrzał się wysokości tych stawek" - przyznaje "Dziennikowi Zachodniemu" .
Ale czy ten argument ma sens? Jak policzył "Dziennik Zachodni", d. I tak na przykład, gdy w Rudzie Śląskiej płacimy za rejestrację pojazdu, to do Warszawy trafia tylko 44,5 złotego. Reszta, czyli . Podobnie postępują inne samorządy.
>>>Prawo jazdy za 1500 złotych?
Ale władze i tak upierają się, że . "W ciągu ostatnich lat przy rejestracji pojazdów doszło tyle procedur, że znacznie wydłużył się czas realizacji tego zadania, a tym samym wzrosła ilość zatrudnionych do tego osób" - tłumaczy Marek Stańco, naczelnik Wydziału Komunikacji z Bielska-Białej.
Projekt jest teraz w fazie konsultacji społecznej. Polakom zdecydowanie się nie podoba. "Za kawałek blaszki trzeba zapłacić 80 złotych, a jeszcze ma być drożej? Może dla kogoś, kto kupuje jakiś luksusowy wóz jest to nieistotne, ale " - mówi "Dziennikowi Zachodniemu" taksówkarz z Rudy Śląskiej.