Kartony z amfetaminą 25-latka ukryła w plecaku. Za towar, który wiozła na zachód Europy, miała dostać jakieś 150 tys. złotych. Ale nie przekroczyła nawet granicy - mundurowi dopadli ją na stacji w Rzepinie. Jeszcze dziś prokuratorzy postawią kobiecie zarzuty.