Proces ekstradycyjny Edwarda Mazura, biznesmena podejrzanego o podżeganie do zabójstwa generała Papały, ruszy 9 kwietnia przyszłego roku. Tak zdecydował sąd w Chicago.
Mazur nie wyjdzie na wolność za kaucją. Polscy śledczy twierdzą, że to on zlecił zamordowanie byłego komendanta głównego policji. Miał wynająć płatnego zabójcę i zaoferować mu 40 tysięcy dolarów. Gigantyczna stawka czterech milionów dolarów, za którą polonijny biznesmen miał opuścić więzienie, sądu nie przekonała.
Zaplanowany na kwiecień proces ekstradycyjny określi los Polaka. Albo Mazur zostanie wydany Polsce, albo nie. Choć procedura może potrwać miesiące, a nawet lata, to jednak na decyzję polonijny biznesmen czekać będzie w areszcie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl