Dziennik Gazeta Prawana logo

Bez wiz do Stanów już w wakacje?

12 października 2007, 14:34
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
To największy krok w historii do zniesienia wiz do USA dla Polaków. Amerykański rząd ogłosił właśnie, że na początku przyszłego roku wniesie do Kongresu pakiet zmian ustaw, które umożliwią zniesienie wiz dla obywateli nowych państw Unii Europejskiej, w tym dla Polaków.

To początek długiej drogi do zniesienia wiz, ale tym razem ta droga pojawiła się w rzeczywistości. Bo dotąd tylko mówiono o bezwizowym ruchu, albo od czasu do czasu jakiś propolski kongresmen wnosił projekt zmian, który upadał już podczas pierwszego czytania w komisjach.

Tym razem to będą projekty rządowe, czyli mające duże szanse na wprowadzenie w życie. O tym, że administracja USA wniesie do Kongresu pakiet takich zmian, poinformował minister bezpieczeństwa krajowego Michael Chertoff. Ogłosił to na spotkaniu z delegacją Parlamentu Europejskiego, której członkami byli także reprezentanci Polski.

"Program, o którym Michael Chertoff mówił na spotkaniu z delegacją Parlamentu Europejskiego, trafi do Kongresu za miesiąc. Dopiero wtedy będzie można mówić o jego szczegółach" - mówi dziennikowi.pl ambasador USA w Polsce Victor Ashe.

Według amerykanisty, profesora Edwarda Haliżaka, dyrektora Instytutu Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego, proces przyjmowania ustaw może potrwać kilka miesięcy. Sprawa dotyczy bowiem bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych i muszą się wypowiedzieć w tej sprawie wszystkie agencje rządowe, odpowiedzialne za ochronę kraju.

Jest więc szansa, że przyszłoroczne wakacje będziemy mogli spędzić na Florydzie bez poniżających rozmów w amerykańskiej ambasadzie, starając się o prawo wjazdu do tego kraju.

Prezydent Bush zapowiedział złagodzenie reżimu wizowego już w zeszłym tygodniu w Tallinie w Estonii. Pojawiły się jednak obawy, że ceną za zniesienie wiz dla Polaków będzie przekazanie Amerykanom zbyt szczegółowych informacji o naszych obywatelach. "Naprawdę nie ma się czego bać, to standardowa umowa. Polacy mogą żądać dokładnie tych samych informacji o Amerykanach podróżujących do Polski" - tłumaczy dziennikowi.pl ambasador Ashe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj