Wygląda na to, że to właśnie kobieta zostawiła wczoraj dziecko w tramwaju. Wysiadła i pojechała autostopem na Pomorze, odwiedzić znajomych. Ale kiedy usłyszała, że w całym kraju wszyscy szukają rodziców jej córki, zgłosiła się na policję w Pruszczu Gdańskim.
Policjanci znaleźli też ojca dziewczynki. Mężczyzna był w swoim domu w Dąbrowie Górniczej i był bardzo zaskoczony całym zamieszaniem.
Zapłakaną i wystraszoną dziewczynkę znalazł wczoraj w tramwaju motorniczy. Trzylatkę policja zawiozła do pogotowia opiekuńczego. A sama zaczęła szukać jej rodziców. Nie było to łatwe, bo przerażona dziewczynka nic nie mówiła. Nie wiadomo było, ani jak się nazywa, ani gdzie mieszka. Teraz policja będzie wyjaśniać, dlaczego matka zostawiła małe dziecko bez opieki.