Dziennik Gazeta Prawana logo

Do Czech bez dokumentów i w bagażniku?

12 października 2007, 15:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie masz dokumentów, a chcesz jechać na imprezę do Czech? Nie ma sprawy, wskakuj do bagażnika! Tak koledzy chcieli pomóc młodemu Polakowi, który wybrał się z nimi w podróż do naszych południowych sąsiadów, ale zapomniał dokumentów. Niestety - nietypowy ładunek odkryli celnicy.

Grupa młodych ludzi zjawiła się na przejściu w Czeskim Cieszynie wczoraj w nocy. Jechali dobrze się bawić i nic nie było w stanie zepsuć im humoru. Nie zniechęciło ich nawet to, że jeden z nich nie miał ze sobą żadnych dokumentów. Schowali zatem gapowatego kolegę w bagażniku i ani przez myśl im nie przeszło, że celnicy zechcą tam zajrzeć.

Mieli jednak pecha, bo ci zażyczyli sobie obejrzeć ładunek. Ale tego, co zobaczyli, na pewno się nie spodziewali. Czescy celnicy przekazali Polaków polskiej policji. Niesfornym podróżnym, za próbę nielegalnego przekroczenia granicy, grozi grzywna.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj