Nie masz dokumentów, a chcesz jechać na imprezę do Czech? Nie ma sprawy, wskakuj do bagażnika! Tak koledzy chcieli pomóc młodemu Polakowi, który wybrał się z nimi w podróż do naszych południowych sąsiadów, ale zapomniał dokumentów. Niestety - nietypowy ładunek odkryli celnicy.
Grupa młodych ludzi zjawiła się na przejściu w Czeskim Cieszynie wczoraj w nocy. Jechali dobrze się bawić i nic nie było w stanie zepsuć im humoru. Nie zniechęciło ich nawet to, że jeden z nich nie miał ze sobą żadnych dokumentów. Schowali zatem gapowatego kolegę w bagażniku i ani przez myśl im nie przeszło, że celnicy zechcą tam zajrzeć.
Mieli jednak pecha, bo ci zażyczyli sobie obejrzeć ładunek. Ale tego, co zobaczyli, na pewno się nie spodziewali. Czescy celnicy przekazali Polaków polskiej policji. Niesfornym podróżnym, za próbę nielegalnego przekroczenia granicy, grozi grzywna.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane