Matkę bez krzty wyobraźni i odpowiedzialności zatrzymali policjanci z Lądka Zdroju. 31-letnia kobieta zamknęła w domu czworo swoich małych dzieci i poszła pić alkohol. Gdy wpadła w ręce mundurowych, miała we krwi ponad dwa promile alkoholu. Teraz może trafić za kraty na 5 lat.
Aż strach pomyśleć, co mogło się stać. W domu zostały dzieci w wieku 5, 4 i 3 lata, a w łóżeczku spała miesięczna dziewczynka. Gdy do drzwi zapukali policjanci, maluchy odpowiedziały, że ich mama zamknęła je i poszła na imprezę. Na szczęście udało się odnaleźć babcię dzieci. Ta otworzyła drzwi.
Widok, jaki zobaczyli policjanci, zmroził im krew w żyłach. W mieszkaniu było brudno, a na stole stała niedopita butelka wódki i kieliszki. Pijaną kobietę funkcjonariusze znaleźli w barze. Wyrodną matkę czeka teraz proces.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl