Dziennik Gazeta Prawana logo

Znalazło się auto policjanta-samobójcy

12 października 2007, 15:09
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Udało się odnaleźć samochód policjanta z Radzynia Podlaskiego. To auto, którym mężczyzna przejechał nastolatków, a potem uciekł.

Pojazd ukryty był w lesie. Stał w rozpadlinie, przysypany piaskiem. Teraz dokładnie przyjrzą mu się prokuratorzy, by ostatecznie potwierdzić, że właśnie tym autem policjant rozjechał dwoje młodych ludzi.

Tragedia wydarzyła się we wtorek wieczorem. Policjant z Radzynia Podlaskiego, który prawdopodobnie był pijany, potrącił dwie osoby. Nie zatrzymał się jednak i nie pomógł. Potem zniknął.

Wczoraj odnaleziono ciało mężczyzny. Powiesił się w jednym z bloków w Lublinie. Zostawił list pożegnalny, w którym przeprasza rodziców zabitych dzieci.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj