Prawdziwa zima jest w Polsce dopiero od trzech dni, a już niestety są pierwsze ofiary mrozu. W Wielkopolsce zamarzły dwie osoby - bezdomny w Poznaniu i mieszkaniec wsi koło Zbąszynia. Mróz ich zabił, bo wcześniej pili alkohol.
Zwłoki bezdomnego mężczyzny znaleziono w niewykończonym jeszcze budynku na jednym z osiedli w Poznaniu. Wszystko wskazuje na to, że zanim zasnął, pił alkohol z kolegami. A to w połączeniu z silnym mrozem śmiertelne zagrożenie.
Alkohol okazał się zgubny także dla 52-letniego mieszkańca wsi Stefanowo niedaleko Zbąszynia. Jego ciało znaleziono w stogu siana na polu. Obok leżał jego rower i to właśnie zastanowiło rolnika, który zauważył zwłoki i zaalarmował wielkopolską policję. 52-latek prawdopodobnie wracał na rowerze z zakrapianej imprezy, przewrócił się i zasnął w sianie. Niestety zamarzł.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl