Trumnę z ciałem aktorki złożono w Alei Zasłużonych na cmentarzu w poznańskim Miłostowie. Na swoją ostatnią drogę została ubrana zgodnie ze swym życzeniem - w strój z monodramu "I to mi zostało" - w białą bluzkę i ciemną spódnicę.
W mszy świętej w intencji zmarłej aktorki w kościele ojców Dominikanów w Poznaniu wzięło udział kilkaset osób. Wcześniej uczestnicy mszy przeszli konduktem żałobnym z teatru, gdzie w foyer wystawiono trumnę aktorki.
Mszę świętą koncelebrował biskup Marek Jędraszewski, który w homilii podkreślił wyjątkową religijność zmarłej aktorki. "Mam nadzieję, że pani Krystyna klęczy teraz przed
Panem, wielbi go i jest szczęśliwa" - powiedział biskup.
Krystyna Feldman w każdą niedzielę przychodziła na mszę świętą do kościoła poznańskich Dominikanów i siadała w pierwszym rzędzie.
Trumna z ciałem Krystyny Feldman była wystawiona w foyer Teatru Nowego, z którym związała na długie lata swe aktorskie życie. Pamiętali o niej widzowie - przez cały tydzień wpisywali się
do księgi kondolencyjnej wystawionej w teatrze. Przed budynkiem poznaniacy zapalali też znicze i składali kwiaty.