Dziennik Gazeta Prawana logo

Zbigniew Religa: Więcej oddłużania nie będzie

12 października 2007, 15:22
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
"Dyrektorzy szpitali sami muszą odpowiadać za swoje błędy w zarządzaniu" - mówi w wywiadzie dla DZIENNIKA Zbigniew Religa, minister zdrowia.
Magdalena Janczewska: Nasze szpitale są zadłużone na miliardy złotych. Wierzyciele w końcu zechcą odzyskać pieniądze. Efekt będzie taki, że lecznice będą padały jedna po drugiej. Na pierwszy ogień być może pójdą największe szpitale we Wrocławiu. Co się stanie z ich pacjentami?
Zbigniew Religa: Zastanawialiśmy się wprawdzie nad zamianą zadłużenia szpitali w obligacje z gwarancjami Skarbu Państwa, ale podczas rozmowy, która odbyła się w ubiegły czwartek, minister finansów, premier Zyta Gilowska odwiodła mnie od tego pomysłu. Być może zostanie powołany specjalny fundusz pożyczkowy, ale jest to jeszcze w sferze planów.

Czyli nie zamierzacie dawać szpitalom żadnych pieniędzy?
Nie. Nawet, gdybym miał pieniądze, których zresztą nie mam, to nie mógłbym dać ich szpitalom, aby pospłacały długi. Takie decyzje podejmuje Ministerstwo Finansów.

Co mają zrobić ich dyrektorzy, gdy zapuka do nich komornik i zacznie zabierać sprzęt medyczny, zajmować wszystkie pieniądze na kontach? Mają powiedzieć ludziom: przepraszamy, ale zwijamy interes?
Do takiej sytuacji nie dojdzie. Są w końcu sposoby, aby zapobiec tragedii. W poniedziałek spotkałem się z marszałkiem Dolnego Śląska oraz dyrektorem najbardziej zadłużonego tam Szpitala Akademickiego i jakoś znaleźliśmy rozwiązanie. Szpital spłaci swoje długi, zastawiając nieruchomości.

Jeśli na takie rozwiązanie, czyli czekanie na pieniądze, zgodzą się wierzyciele... A co z mniejszymi placówkami, które nie mają żadnych budynków i gruntów, przecież żaden bank nie da im kredytu?
Dlatego powinny się zgłosić do władz samorządowych, na których terenie działają, i poprosić je o poręczenie takiego kredytu. Wtedy spłacą dług i odroczą wizję egzekucji komorniczej.

Jak pan sądzi, ile takich kredytów może wziąć szpital? Przecież to typowa spirala zadłużania, to niczego nie rozwiąże...
Święte słowa. Czyli trzeba tak zarządzać szpitalem, aby nie tylko spłacić kredyt, ale i nie popadać w nowe długi. To będzie bardzo dobra szkoła dla menedżerów. Do tej pory pokutowało wśród nich poczucie, że cokolwiek się stanie, to i tak ktoś im pomoże, a pacjenci byli kartą przetargową. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego - zresztą słuszny - który uznał, że komornik może zająć wszystkie pieniądze z NFZ na koncie szpitala, a nie - jak do tej pory - jedną czwartą, był dla nich takim kubłem zimnej wody. Okazało się, że muszą sami odpowiadać za swoje błędy w zarządzaniu. My już dwukrotnie całkowicie oddłużaliśmy szpitale, a one ponownie radośnie popadały w długi. Więcej oddłużania nie będzie.

Czyli dyrektorzy szpitali są po prostu nieudolni?
Tak bym tego nie określił. Czasami powstawanie długu związane było ze złym podziałem pieniędzy z Narodowego Funduszu Zdrowia. Dobra placówka dostawała całkowicie niedostosowany do jej możliwości za mały kontrakt, a mniej wydolna za duży. Teraz trzeba się poważnie zastanowić nad racjonalizacją środków.

Oznacza to zamykanie szpitali, które sobie nie radzą i mają największe długi? Jeśli tak, to kiedy może do tego dojść?
Tego nie możemy w przyszłości wykluczyć. Ale decyzje o zamykaniu nierentownych lecznic podejmować będą władze samorządowe, które są ich organami założycielskimi. My będziemy im w tej kwestii doradzać. Terminu z oczywistych powodów podać nie mogę, ale zapraszam zainteresowanych samorządowców na spotkanie.

Zbigniew Religa, minister zdrowia
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj