Młodzi ludzie jechali audi. Nie wiadomo, dlaczego chcieli uniknąć policyjnej kontroli. Ale przez ich ucieczkę jedna osoba jest ciężko ranna, a aż pięć samochodów rozbitych. Wszystko się rozgrywało wieczorem na ulicach Łomży.
Kiedy auto nie zatrzymało się, policjanci ruszyli za nim i poprosili o pomoc drugi patrol. Jeden z policjantów chciał zatrzymać audi, ale jego kierowca próbował go przejechać. Mundurowy strzelił w powietrze, ale i to nie zatrzymało młodych ludzi. Audi uderzyło w policyjnego volkswagena i pojechało dalej. Pościg zakończył się dopiero w Al. Piłsudskiego. Tam audi zderzyło się czołowo z innym samochodem i uderzyło jeszcze w jeden. Kierowca i pasażer audi próbowali uciekać na piechotę, ale policjanci szybko ich złapali.
Razem z kierowcą jednego ze staranowanych samochodów trafili do szpitala. Jednak sprawcy wypadku już wyszli ze szpitala i są pod dozorem prokuratury. Stan trzeciego rannego oceniany jest jako ciężki.