Dziennik Gazeta Prawana logo

Egzekucja w pubie pod Warszawą

12 października 2007, 15:55
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Morderca podszedł do bawiącego się w wołomińskim pubie mężczyzny. Wyciągnął pistolet, cztery razy do niego strzelił i uciekł. Przerażeni goście lokalu nie próbowali zatrzymywać bandyty. Ranny 21-latek zmarł w karetce.

Policjanci przesłuchali kilkunastu świadków. Nie było to proste. Tuż po morderstwie - w nocy z soboty na niedzielę - część świadków była zbyt pijana, by móc zeznawać. Dopiero teraz udało się czegoś od nich dowiedzieć.

Śledczy podejrzewają, że ta egzekucja to porachunki gangsterów z podstołecznego Wołomina lub okolic. Zabity Dariusz Cz. był wielokrotnie notowany w kartotekach.

Sprawdzana jest też inna wersja. Bo niewykluczone, że 21-latek kogoś próbował zasłonić przed kulami mordercy. I dlatego zginął.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Andrzej Mężyński
Andrzej Mężyński

Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora"Doom: Mroczne wieki", czyli ping-pong z demonami [RECENZJA] »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj