Dziennik Gazeta Prawana logo

Egzekucja w pubie pod Warszawą

12 października 2007, 15:55
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Morderca podszedł do bawiącego się w wołomińskim pubie mężczyzny. Wyciągnął pistolet, cztery razy do niego strzelił i uciekł. Przerażeni goście lokalu nie próbowali zatrzymywać bandyty. Ranny 21-latek zmarł w karetce.

Policjanci przesłuchali kilkunastu świadków. Nie było to proste. Tuż po morderstwie - w nocy z soboty na niedzielę - część świadków była zbyt pijana, by móc zeznawać. Dopiero teraz udało się czegoś od nich dowiedzieć.

Śledczy podejrzewają, że ta egzekucja to porachunki gangsterów z podstołecznego Wołomina lub okolic. Zabity Dariusz Cz. był wielokrotnie notowany w kartotekach.

Sprawdzana jest też inna wersja. Bo niewykluczone, że 21-latek kogoś próbował zasłonić przed kulami mordercy. I dlatego zginął.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj