Przed wymiarem sprawiedliwości nie ma ucieczki. Przekonało się o tym 10 zatrzymanych w Londynie Polaków, których w kraju ścigano m.in. za kradzież, oszustwa i napaść. Brytyjska policja zorganizowała obławę na przestępców, którzy schronili się na Wyspach. W sumie aresztowano 22 obcokrajowców.
To była pokazowa akcja. Londyńska policja nazywa ją "bardzo udaną". Przyznaje, że, prowadząc ją, chciała wysłać pod adresem świata przestępczego z innych krajów wyraźny sygnał, iż Londyn nie jest bezpieczną przystanią dla tych, którzy w swoim kraju popełnili jakieś wykroczenie.
Polskie władze zostały już powiadomione, że w Wielkiej Brytanii zatrzymano 10 poszukiwanych. Jeżeli aresztowani dobrowolnie zgodzą się na odesłanie ich do kraju, ich ekstradycja może nastąpić w ciągu 7-10 dni. W przeciwnym razie o ekstradycji zadecyduje sąd. Trwa to do ośmiu tygodni.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl