Ludzka głupota nie zna granic. Dwóch młodych mężczyzn znalazło pocisk i zabrało się do jego rozbrajania. Zginęli w wybuchu. Policja sprawdza, skąd mieli niebezpieczny niewypał i czy w okolicy nie ma więcej takich znalezisk.
Eksplozja rozerwała przybudówkę domu w Tarnowskiej Woli. Ofiary to dwóch młodych mężczyzn: 19- i 20-latek. Zginęli na miejscu. Z ustaleń policji wynika, że bracia rozbrajali niewypał. Wybuch uszkodził konstrukcję ścian i dachu. Według informacji podkarpackiej policji, nikt więcej nie ucierpiał.
Na miejscu pracuje grupa operacyjno-śledcza. Wstępnie ustalono, że niebezpieczny materiał młodzi mężczyźni mogli znaleźć na terenie pobliskiego poligonu wojskowego w Nowej Dębie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl