Przed ekspresowym sądem będą stawiani ci, którzy popełnili przestępstwo zagrożone karą najwyżej pięciu lat więzienia. Są też inne warunki - muszą zostać złapani na gorącym uczynku albo tuż po feralnym czynie.
"Nic tak jak bezkarność nie zachęca przestępców do kolejnych zbrodni" - mówi minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Jego zdaniem szybkie wyroki sprawią, że chuligani będą bali się popełniać przestępstwa.
Skąd trzy doby na ukaranie przestępcy? Policja i prokuratura będą miały 48 godzin, by sformułować akt oskarżenia i przekazać sprawcę sądowi. Ten z kolei ma 24 godziny na rozpatrzenie sprawy i wydanie wyroku. Oskarżony zawsze będzie mógł liczyć na obrońcę z urzędu i jeśli nie zgodzi się z wyrokiem, będzie się mógł odwoływać.
Nowe prawo zakłada, że w każdym sądzie rejonowym będą dodatkowe dyżury sędziów, protokolantów, biegłych, policjantów i adwokatów. Wszystko gotowe jest już w Warszawie. Na razie będzie tam jeden dodatkowy sędzia. Ale, jak zapewnia rzecznik warszawskich sądów sędzia Wojciech Małek, pozostali w razie potrzeby będą pod telefonem. Dlatego sąd będzie gotowy nawet na wypadek zamieszek po meczu piłkarskim - obiecuje Wojciech Małek.
Według szacunków resortu sprawiedliwości, sądy 24-godzinne mogą załatwiać nawet około 200 tysięcy spraw rocznie.