Kaliska prokuratura sprawdza, czy miejscowy sędzia pobił 13-letnią dziewczynkę. Matka twierdzi, że mężczyzna zaatakował dziecko tylko dlatego, że za głośno się bawiło.
Kobieta opowiada, że jej córeczka bawiła się przed blokiem. Nagle na dwór wybiegł sędzia, Tadeusz S. Według relacji matki doskoczył do dziecka, zabrał mu piłkę, a potem uderzył. Kobieta zawiadomiła policję.
Prokuratura po przesłuchaniu dziewczynki i jej koleżanek uznała, że jest tyle dowodów, że trzeba wszcząć śledztwo. Jeśli sędzia zostanie oskarżony, to - by stanął przed sądem - trzeba będzie odebrać mu immunitet.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|