Bomby znalazł ekspert od materiałów wybuchowych, który na zlecenie Dyrekcji Lasów Państwowych szuka niewypałów. Jakież było jego zdziwienie, kiedy okazało się, że półtonowa bomba lotnicza i bomba kasetowa są sprawne i mogłyby w każdej chwili eksplodować.
Są to niemieckie bomby pochodzące z czasów drugiej wojny światowej. Półtonowa bomba odłamkowo-burząca służyła do niszczenia dróg, mostów i schronów. Działała skutecznie w promieniu 2 km, a jej odłamki mogły razić na odległość trzy razy większą.
Natomiast bomba kasetowa, składała się z 200 bomb zapalających, które zawierają w sobie elektron - tj. niezwykle silny materiał zapalający. Pożar wywołany eksplozją takiego ładunku jest nie do ugaszenia. Elektron może przepalić szynę kolejową i płonie nawet pod wodą.
Bomby wywieźli dziś saperzy z Inowrocławia.