Chmura gazu, ulatniającego się przez nieszczelny zawór cysterny, zapaliła się od ogniska rozpalonego na placu zakładowym w Narewkach (Podlasie). Strażakom z trudem udało się opanować zagrożenie. Niewiele brakowało, by spłonęła cała baza paliwowa.
Nie wiadomo, jak długo gaz ulatniał się, zanim doszło do jego zapłonu. Chmura gazu zapaliła się od ogniska na placu, prawdopodobnie rozpalonego, by palić śmieci. Ogień "cofnął się" do cysterny i zaczęła się ona palić. W cysternie było 40 ton paliwa. Czekała na rozładowanie razem z innymi cysternami w Naftobazie koło Narewki (Podlasie).
Niemal natychmiast do akcji przystąpiła straż zakładowa. Cysternę udało się odciągnąć na bezpieczną odległość od innych. Potem przyjechały kolejne jednostki strażaków. Pożar udało się ugasić i - na całe szczęście - ogień nie przeniósł się na inne cysterny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane