Ponad stu policjantów w pełnej gotowości do sporządzania wniosków. Dyżury prokuratury i sędziów. Dziś wieczorem w Łodzi piłkarskie derby ŁKS - Widzew. Jeżeli dojdzie do rozrób, będzie to pierwszy sprawdzian dla wprowadzonych kilka dni temu sądów 24-godzinnych - pisze DZIENNIK.
Łódź podzielona jest na dwa obozy. Jeden kibicuje Łódzkiemu Klubowi Sportowemu, drugi Widzewowi. Spotkania obu drużyn od lat elektryzują mieszkańców miasta. Na
trybunach zasiadają tysiące kibiców. Niemal za każdym razem dochodzi do scysji między zwaśnionymi grupami chuliganów lub utarczek z policją.
Zadymy ze stadionu potrafią przenieść się na ulice miasta. Zdarza się nawet, że dochodzi do nich przed meczem w drodze kibiców na stadion, bo kibice umawiają się i spotykają kilka godzin wcześniej, by na obiekt rywala pójść zwartą grupą. Nic dziwnego więc, że mobilizacja objęła policję, prokuraturę i sąd. To od ich sprawnego działania zależy, czy nareszcie można będzie skończyć ze stadionowym bandytyzmem. Wszystkie strony powinny być dobrze przygotowane do szybkiego działania dzisiejszego wieczoru.
"Jesteśmy gotowi do pracy w trybie nagłym" - uspokaja Małgorzata Bauer, szefowa Prokuratury Rejonowej Łódź-Polesie. Dzisiejszy mecz odbywa się na stadionie ŁKS, i to właśnie śledczy z Polesia mogą mieć najwięcej pracy. Do działania na zwiększonych obrotach przygotowane są jednak wszystkie prokuratury rejonowe w mieście, w zależności od miejsca, gdzie zdarzą się chuligańskie wybryki, tam nastąpi reakcja.
Zadymy ze stadionu potrafią przenieść się na ulice miasta. Zdarza się nawet, że dochodzi do nich przed meczem w drodze kibiców na stadion, bo kibice umawiają się i spotykają kilka godzin wcześniej, by na obiekt rywala pójść zwartą grupą. Nic dziwnego więc, że mobilizacja objęła policję, prokuraturę i sąd. To od ich sprawnego działania zależy, czy nareszcie można będzie skończyć ze stadionowym bandytyzmem. Wszystkie strony powinny być dobrze przygotowane do szybkiego działania dzisiejszego wieczoru.
"Jesteśmy gotowi do pracy w trybie nagłym" - uspokaja Małgorzata Bauer, szefowa Prokuratury Rejonowej Łódź-Polesie. Dzisiejszy mecz odbywa się na stadionie ŁKS, i to właśnie śledczy z Polesia mogą mieć najwięcej pracy. Do działania na zwiększonych obrotach przygotowane są jednak wszystkie prokuratury rejonowe w mieście, w zależności od miejsca, gdzie zdarzą się chuligańskie wybryki, tam nastąpi reakcja.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl