Dziennik Gazeta Prawana logo

Zwycięzca sprzed 11 lat: Wiem, jak wygrać pulę

12 października 2007, 16:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zygmunt Rząp niemal równo 11 lat temu - 16 marca 1996 roku - trafił "szóstkę" w losowaniu Dużego Lotka. Dziś zagra znowu, choć lubi powtarzać, że... pieniądze szczęścia nie dają.
"To niezła historia była" - opowiada "Faktowi" pan Zygmunt. "Kupiłem kupon w sobotę i wytypowałem własne liczby. Ale go zgubiłem! Zły byłem, bo jakieś przeczucie miałem. Zagrałem jeszcze raz, na chybił trafił. I udało się!"

Zygmunt Rząp to mieszkaniec Olszyn koło Szczytna (Warmińsko-Mazurskie). Wszyscy go tu znają i lubią. No i wiedzą, że wygrał szóstkę w totka. Po wygranej nie zmienił się. Porządny, uczynny sąsiad.

Wygraną dał córkom - Iwonie, Ani i Kasi. Ze 163 tysięcy złotych trochę zostało, więc pan Zygmunt założył... muzeum staroci. "Zbieram narzędzia rolnicze i domowe z XIX wieku. To taka moja pasja" - mówi z uśmiechem.

"20 milionów teraz do wygrania? No, taka kwota robi wrażenie. Zagram na pewno. Ale powiem jedną rzecz. Pieniądze szczęścia nie dają. Szczęście to rodzina - moja ukochana żona, córki i wnuki. Tego się nie wygra" - kończy pan Zygmunt.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj