Pasażerski samolot został pomalowany w nocy z soboty na niedzielę. Autor graffiti opublikował w internecie zdjęcie pomalowanej maszyny z podpisem: "Ławica 2007, (...) pozdro służba celna, żandarmeria wojskowa". Teraz sprawą zajęła się policja.
Turbośmigłowy ATR wylądował na poznańskim lotnisku Ławica w sobotę wieczorem. W nocy na boku samolotu graficiarz nabazgrał swój pseudonim. Policja wyjaśnia, w jaki sposób chuligan dostał się na lotnisko i jak przez kilkanaście minut mógł niezauważony malować maszynę.
Dzięki śmiałemu włamaniu wyszło na jaw, że lotnisko jest źle zabezpieczone. Prezes Portu Lotniczego Poznań- Ławica Mariusz Wiatrowski zapewnia, że system ochrony, czyli ogrodzenie,
oświetlenie czy monitoring wideo, jest ciągle modernizowany.
"Mamy zatwierdzony plan ochrony, certyfikaty, audyty, jesteśmy systematycznie sprawdzani" - mówi prezes. Twierdzi, że graficiarz wykorzystał "niewielkie błędy w
systemie bezpieczeństwa", i zapewnia, że te błędy zostały już poprawione.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl